Zadaniem fryzury ślubnej jest podkreślenie piękna i ukrycie mankamentów urody panny młodej. Fryzura musi harmonizować z makijażem, welonem no i oczywiście z suknią ślubną. Jeżeli zdecydujemy się na suknie z dużym dekoltem wówczas uroku z pewnością dodadzą nam rozpuszczone fale, opadające na odsłonięte ramiona. Jeżeli jednak taka stylizacja nam nie odpowiada równie odpowiedni będzie skromny kok w stylu Audrey Hepburn, pozbawiony wszelakich udziwnień. Gdy nasza suknia ślubna będzie miała skromny dekolt idealnie sprawdzą się ciekawe, oryginalne, a nawet ekstrawaganckie koki i upięcia. Ważne również jest to by fryzura pasowała do kształtu głowy jak i rysów twarzy. Warto tydzień przed ślubem dokonywać zmian w postaci farbowania, strzyżenia itp. wówczas nie przytrafi się nam żadna niespodzianka, która popsuję nam ten wyjątkowy dzień.
Włosy długie:
W przypadku długich włosów można przebierać w różnego rodzaju fryzurach jak kokach, półkokach, upięciach w nieładzie. Można także pozostawić włosy rozpuszczone, najlepiej lekko pofalowane, co wzmocni nasz romantyczny wizerunek w tym dniu.
Kok to fryzura niezwykle elegancka dodająca szyku, szczególnie dobrze prezentująca się u pań posiadających łabędziom szyje. Kok może przybrać różne kształty ograniczone jedynie przez wyobraźnie fryzjera bądź nasz strach przed zbyt kontrowersyjnym uczesaniem.
Włosy półdługie:
Kobiety posiadające taką długość włosów także mogą pozwolić sobie na różnego rodzaju upięcia, ale raczej misterne koki odpadają. Piękną fryzurę można otrzymać poprzez odpowiednie wymodelowanie i ułożenie włosów lub decydując się na małe.
Włosy krótkie:
Panie, które nie zdążą zapuścić włosów, bądź po prostu nie chcą tego zrobić, mogą pozwolić sobie na artystyczny nieład. Włosy mogą nachodzić na twarz, bądź wywijać się kokieteryjnie na zewnątrz. Korzystnie mogą wyglądać fantazyjne dodatki.
Dodatki do fryzur:
Gdy chcemy poczuć się niczym księżniczka z bajki Walta Disney'a wystarczy że włożymy we włosy diadem lub ozdobioną kryształami spinkę. Jeżeli jednak nie przepadamy za zbytnim blichtrem, ograniczmy dodatki do kwiatów, subtelnych spinek czy odpowiednich opasek. Należy pamiętać, by dokładnie przemyśleć wybór dodatków, a także by nie kłóciły się one z welonem oraz suknią ślubną. Najważniejsze by kierować się zasadą „im mniej tym lepiej”.




.jpg.th.jpg )
